Kilka ważnych uwag i doświadczeń

Nie zajmujemy się już układami klimatyzacji, jednak mamy w tym zakresie spore doświadczenie zarówno produkcyjne jak i monterskie (opisane dalej).

Zlecając montaż klimatyzacji wybierzmy najlepszego wykonawcę

Trwałość klimatyzacji, zużycie energii (sprawność) zależy przede wszystkim od jakości montażu (szczelności uzyskanej przy montażu). Doświadczenie pokazuje, że montaż odpowiada za 90% późniejszych awarii.

Najważniejsza kwestią jest szczelność, tzn. brak wycieków, ubytków czynnika chłodniczego. W klimatyzacji domowej, przemysłowej czynnik nie powinien być dobijany (uzupełniany) NIGDY. Układ chłodniczy prawidłowo zamontowanej klimatyzacji musi być całkowicie szczelny. Przez 20 lat nie powinno być żadnych ubytków freonu (czynnika chłodniczego), tak samo jak w domowej lodówce. Partacko zamontowana klimatyzacja już po 2-3 latach będzie dostarczań mnóstwa problemów, takich jak: słabe chłodzenie, awarie sprężarek, awarie i zacięcia zaworów, rozszczelnienia wymienników, zużycie wibro-izolatorów, lodzenie parownika, lodzenie skraplacza, itd. Nieusuwane natychmiast awarie prowadzą do zniszczenia klimatyzatora.

Jak pokazują przeprowadzone badania w Europie średnio 82% układów klimatyzacji jest nieszczelnych.

Dlaczego tak jest?

Szczelność klimatyzacji jest całkowicie sprzeczna z interesem firm montujących. Trudno w to uwierzyć, ale tak właśnie jest. Partacki montaż wynika oczywiście z przyjętych złych przyzwyczajeń, ale jest również działaniem świadomym. Przekonałem się o tym po wielu rozmowach z instalatorami oraz z właścicielami większych firm instalatorskich. Serwis nieszczelnych klimatyzatorów przynosi największe i najbardziej stabilne dochody, często stanowiące 70-90% zysków firm instalacyjnych. Niektóre firmy żyją tylko z serwisu, a montaże wykonują po kosztach.

Ta sytuacja wyjaśnia dlaczego trudno znaleźć solidnego wykonawcę. Kilka razy jednak dostałem dobrą, uczciwą propozycję „zapłać więcej, a przedmuchamy rury z zanieczyszczeń i złożymy kielichy na kleju”. Mało jest na rynku solidnych instalatorów, montujących szczelnie i bardzo dbających o czystość obiegu czynnika (zatykanie rur w trakcie montażu).

Nieszczelność klimatyzatora powoduje:

  1. Słabsze chłodzenie, spada moc chłodnicza
  2. Bardzo duże zużycie energii, spada sprawność. Ubytek 15% czynnika jest niezauważalny, dla użytkownika, a powoduje spadek sprawności nawet o połowę.
  3. Zacieranie sprężarek. Razem z czynnikiem tracimy olej i sprężarka ulega zatarciu, lub traci szczelność, a zawory ulegają zacięciom.
  4. Dodatkowe koszty serwisu. Usługa dobijania czynnika praktycznie zawsze jest robiona w sposób uproszczony. Czynnik nie zostaje spuszczony i zważony, a olej uzupełniony. Czynność jest ryzykowna i szkodliwa dla urządzenia.
  5. Czynniki dwuskładnikowe tracą swoje proporcję potrzebne do prawidłowej pracy urządzenia. Np. czynnik R410A to 50% R32 + 50% R125 w nieszczelności szybciej ucieka R125.

Zapewnienie szczelności

W celu uzyskania idealnej szczelności wystarczy tylko na kielich użyć odrobinę anaerobowego kleju lub uszczelniacza. Takie wykonanie połączeń jest sprawdzone i całkowicie niezawodne (jak połączenia lutowane). Można powiedzieć że szczelność połączeń klimatyzatora rośnie z 18% do 99,99% (nie zdarzyły się na takich połączeniach awarie lub wycieki).

Wykonanie montażu klimatyzacji

Nie bez znaczenia jest też fakt, że byle jaki, partacki montaż klimatyzatora zajmuje mniej czasu od solidnego montażu. Wielu monterów uważa, że gdyby mieli się jeszcze bawić klejem, przedmuchiwać rurki i min. 2 godziny odpompowywać pompą próżniową układ (zalecane jest 24h), wtedy montaż musiał by kosztować nawet 50% drożej.

Według producentów klimatyzatory mają pracować 20-25 lat. Niestety kiepski montaż oznacza zniszczenie klimatyzatora w okresie 2-5 lat.

Czystość montażu, a awarie wymienników

Kolejną istotną sprawą, jest czystość złożonego obiegu chłodzenia. Klimatyzatory najczęściej nie mają filtrów obiegowych (jak większe układy chłodnicze), są tylko proste filtry siatkowe, o oczkach rzędu 1mm. Piasek, zanieczyszczenia, które dostaną się do rurek w trakcie montażu będą już zawsze krążyć w obiegu chłodniczym. Zanieczyszczenia te szlifują sprężarkę i zakręty cieniutkich kolanek miedzianych na wymiennikach (chłodnicach), jak papier ścierny. Miedziane rurki wymiennika mają grubość zaledwie 0,3mm, a w rozciągniętym miejscu nieco mniej. Stosowana miedź jest mocno odpuszczana, jest bardzo miękka i podatna za ścieranie. Po około 2-3 latach ścierania na środku kolanka wyciera się dziura, najczęściej monterzy błędnie interpretują taką awarię jako winę producenta.

Gwarancja na urządzenie

Producent klimatyzatora daje 3-5 lat gwarancji na urządzenie, pod warunkiem wykonania przeglądów serwisowych! Instalator daje gwarancję na prawidłowy montaż. Jeżeli klimatyzator się popsuje w okresie gwarancji, wtedy producent zapewnia bezpłatną wymianę podzespołu na nowy lub sprawny. Producent, po otrzymaniu zepsutego podzespołu, wysyła nowy np. zawór, sprężarkę, czujnik. Czas sprawdzenia i wymiany podzespołu na sprawny to 3-21 dni (bardzo długo). W takiej gwarancji za diagnozę, dojazd i wymiany podzespołu płaci Klient.

Przed montażem ustalmy z instalatorem, że gwarancja jest door-to-door i obejmuje wszystkie czynności związane z naprawą sprzętu.

Niektóre nasze doświadczenia z klimatyzacją i układami chłodniczymi

Po wykonaniu analiz termodynamicznych pomp ciepła i wielu innych zaawansowanych urządzeń np. klimatyzatorów do chłodzenia samolotów F16, przystąpiliśmy do samodzielnego wykonania podobnych urządzeń. Projekty te zakończyły się pełnym sukcesem technicznym, a urządzenia bezawaryjnie funkcjonują do dzisiaj. Były to urządzenia nietypowe i technicznie bardzo skomplikowane np. kilka połączonych układów wymiany ciepła, gdzie pierwsze wymienniki ciepła pracowały na temperaturze +220°C, a ostatnie układy chłodnicze pracowały w cyklu szybkiego mrożenia do -41°C i odmrażania do +20°C (mrożenie wykonano na czynniku chłodniczym R410a). Wykonaliśmy też precyzyjne klimatyzatory do chłodzenia maszyn mające regulować temperaturę i wilgotność powietrza. Inne wykonane projekty, w których zastosowano układy klimatyzacji i głębokiego mrożenia, to komory klimatyczne do testowania sprzętu wojskowego i urządzeń cywilnych w ekstremalnych warunkach, np. +60° i 90% RH, po mrozy. Mimo upływu wielu lat i pracy nieraz 24h na dobę, we wszystkich naszych realizacjach obiegi chłodnicze pozostały całkowicie szczelne, a urządzenia sprawne. Do tych urządzeń musieliśmy zaprojektować i wykonać wiele własnych podzespołów, ponieważ nie można było takich zakupić lub zlecić ich wykonania (przykładowo nikt nie produkuje wymienników na odpowiednia duże ciśnienia i szeroki zakres temperatur -45°..+250°).

Zaprojektowaliśmy także innowacyjne i proste algorytmy sterowania i rozwiązania hydrauliczne podnoszące sprawność układów chłodniczych jak np. wielokrotny obieg czynnika ciekłego na parowniku. Rozwiązania zmniejsza przegrzanie pary znacznie bardziej, niż elektronicznie sterowane krokowe zawory rozprężne. Układ zawiera odśrodkowy separator czynnika ciekłego za parownikiem. Z dołu separatora czynnik jest pobierany w postaci ciekłej i niewielką pompką podawany na wejście parownika. Dzięki takiemu rozwiązaniu przegrzanie pary wynosi 2..0,4°C, a parownik intensywnie i równo pracuje całą swoją powierzchnią. Rozwiązanie jest dedykowane dla pomp ciepła i kondensacyjnych osuszaczy powietrza. Opracowaliśmy także algorytmy do inteligentnego sterowania wentylacji i urządzeń chłodniczych pozwalające oszczędzać wiele energii.

Zapytania o firmy serwisujące, które serwisują wyprodukowane i montowane kiedyś przez Otech urządzenia i klimatyzatory.  

tel.  32 47 51 316

Pytania odnośnie projektów, schematów, opracowań z zakresu budowy i sterowania urządzeń chłodniczych i klimatyzacyjnych prosimy kierować na e-mail: klimatyzacja@otech.pl

Serwis montowanych i produkowanych klimatyzacji, pomp ciepła, urządzeń chłodniczych w miastach śląska: Rybnik, Żory, Wodzisław, Zabrze, Pszczyna, Bielsko Biała, Katowice, Mikołów, Łaziska, Sosnowiec, Bytom, Siemianowice Śląskie, Chorzów, Tychy, Gliwice, Oświęcim, Dąbrowa Górnicza, Cieszyn, Ustroń, Mysłowice, Jaworzno, Chrzanów.

tel.  32 47 51 316

Koszty serwisu starszych modeli klimatyzacji wzrosną nawet 10 razy

Unia Europejska stawia kolejne ograniczenia i restrykcje w stosowania f-gazów (czynników chłodniczych, tzw. freonów). Zanim czynniki te zostaną całkowicie zakazane, ich ceny wzrosną, około 10-20 razy. Już ceny wrosły o około 300%, a limity dostaw szybko maleją. Dla użytkowników klimatyzacji oznacza to bardzo wysokie koszty ewentualnych serwisów lub awarii.

Niewątpliwie już dziś warto przy zakupie klimatyzacji wybrać nowe modele urządzeń, na czynnik R32 lub kompatybilny z czynnikiem R32.

Dobijanie typowego klimatyzacji pracującej na czynniku R410a będzie nieopłacalne, ze względu na ceny czynnika.

Czynniki będą dalej bardzo tanie poza krajami UE. Na Ukrainie, czy Białorusi, czynniki R410a, R134a, R407A będą tanie, nawet 95% tańsze niż w Polsce. 

Zakazy i limity UE – ceny czynników szybują do góry

W 2016-03-12 roku butla R134a kosztowała 219 zł, w 2017-03-10 kosztuje 1550 zł, a będzie jeszcze drożej.

Jeżeli już dziś na przemycie 12 kg butli można zarobić 1400 zł, to znaczna część czynnika będzie trafiała do Polski i Europy z Rosji, Białorusi, Ukrainy, Chin, itd., zwłaszcza, że zapotrzebowanie na czynnik R134a stosowany w 98% klimatyzacji samochodowej ciągle rośnie.

Tani czynnik R134a

W Chinach na portalu alibaba (coś jak allegro) jest najtaniej. R123a kosztuje 30$ za 13,6 kg, a razem z butlą 40$, nieco drożej jest u sąsiadów w Rosji, Białorusi i na Ukrainie.

butla R134a w Chinach – cena 30$, 102zł.
butla R134a w Polsce – cena 1550 zł.
1kg R134a w Chinach kosztuje 7,5 zł.
1kg R134a w Polsce kosztuje 114 zł.
1kg R1234yf kosztuje 552 zł. Lobbiści dwóch firm mających patent, działają tak, aby wymusić sprzedaż tego czynnika.

Przemyt popularnych czynników chłodniczych R410a i R134a jest bardziej opłacalny od przemytu narkotyków, alkoholu, papierosów. Tak absurdalne są unijne przepisy. W samochodzie z chłodnią jest nawet 40 kg czynnika, zależy od zbiornika i warsztatu, który wykonał instalację. Takie instalacje zakłada się w okresie eksploatacji pojazdu, podobnie jak instalacje gazowe. Żaden celnik nie ma możliwości sprawdzić, ile czynnika chłodniczego znajduje się w samochodowej instalacji klimatyzacji. Podobnie w instalacjach chłodniczych, samochodów typy chłodnia. Teraz samochody z Ukrainy jadą do Polski z pełnym zbiornikiem paliwa, a niedługo będą jeździć z nabitą do pełna klimatyzacją. Unia promując fatalny i drogi R1234yf, tworzy więc czarny rynek czynników. Tylko przemyt R22 jest uznany w Unii i Polsce jako przestępstwo, przemyt innych czynników to wykroczenie.

Czynnik R410a

R410a jest powszechnie stosowanym w klimatyzatorach domowych, biurowych, przemysłowych i wielkich układach chłodniczych. Czynnik R410A to mieszanina 50% R32 + 50% R125, z tego R32 będzie tanio dostępny w Polsce, natomiast R125 będzie zaporowo drogi. Tak jak „mrówki graniczne” przewożą paliwo w bakach samochodów, tak niedługo będą szmuglować czynniki chłodnicze w działających instalacjach klimatyzacyjnych, lub samochodach typu chłodnia. To podobny szmugiel, tylko opłacalność wielokrotnie większa.

Czynniki chłodnicze HFC (hydrofluorowęglowodory)

Dobry czynnik chłodniczy powinien być nietoksyczny, niepalny, wysokowydajny, jednoskładnikowy i mieć niskie GWP (Global Warming Potential). Jednak urzędnicy UE myślą innymi kategoriami. Dla UE ważne jest tylko GWP. Więc nowe czynniki chłodnicze są: śmiertelnie toksyczne, łatwopalne, wybuchowe, wieloskładnikowe, generują wielkie koszty. Nieważne jest zagrożenie: pożarem, wybuchem, śmiertelnym zatruciem ludzi, itd.

Oznaczenia GWP – współczynnik oddziaływania cieplarnianego.

R134a, GWP=1430, grupa HFC, klimatyzacja samochodowa i przemysłowa, R134a to Tetrafluoroetan, C2H2F4.
R410a, GWP=2088, grupa HFC, dwuskładnikowy 50% R32 + 50% R125, klimatyzacja domowa i przemysłowa.
R407c, GWP=1774, grupa HFC, trój składnikowy 23% R32 + 25% R125 +52% R134a.

Ekologiczne czynniki chłodnicze

R744, GWP=1 – CO2 (dwutlenek węgla). Jest to gaz bezzapachowy i trujący w dużej ilości. Jest niebezpieczny – stężenie 10% powoduje utratę przytomności i błyskawiczna śmierć.
R717 – amoniak. Bardzo niebezpieczny, silnie trujący, stosowany w instalacjach zewnętrznych połączonych z budynkami instalacją glikolową.
R290 – propan. Łatwopalny i wybuchowy (w Australii stosowany powszechnie w klimatyzacji samochodowej).
R600a – izobutan. Łatwopalny i wybuchowy (stosowany w zewnętrznych pompach ciepła, płynie bezpośrednio przez wymiennik gruntowy).

Nowy skrajnie niebezpieczny czynnik do klimatyzacji samochodowych R1234yf

Dwie firmy chemiczne DuPont i Honeywell lobbowały za eko-zmianami i wymusiły zastąpienie czynnika R134a swoim, opatentowanym czynnikiem HFO-1234yf.

Jednym z minusów jest cena, około 10-krotnie wyższa. Jednak koszty czynnika to nie wszystko. Czynnik ten ma mniejszą wydajność, co przekłada się na większe zużycie paliwa. Wymaga też używania nowych kosztownych urządzeń serwisowych i osprzętu. Jest ekstremalnie łatwopalny, a podczas wypadku lub kolizji najczęściej dochodzi do rozszczelnienia układu klimatyzacji. Będący pod ciśnieniem czynnik uwalnia się błyskawicznie tworząc chmurę wybuchowego gazu. Czynnik ten jest ślinie żrący, silnie rakotwórczy, powoduje rany, silne oparzenia i zakłóca pracę serca. Zdjęcia ludzi poparzonych czynnikiem HFO-1234yf wyglądają drastycznie, jak z horroru. Co więcej, czynnik R1234yf wymaga ciągłej wymiany co 2 lata. Pożar auta z nową klimatyzacją powoduje ewakuację terenu i wymaga od strażaków pełnego stroju ochronnego, przed silnie toksyczną i żrącą chemią. Rozszczelnienie się wymiennika wewnętrznego lub parownika zagraża zdrowiu i życiu pasażerów.

Trudno wyjaśnić co takiego się stało, że w unii wybrano najgorszy czynnik R1234yf

Trudno wyjaśnić jak lobbystom udało się tak niebezpieczną, toksyczną, żrącą, bardzo drogą i nietrwałą, substancję wdrożyć jako jedyną do klimatyzacji samochodowej. Urzędnicy UE nie mają pojęcia co robią. Zwłaszcza, że do wyboru były bardzo tanie, nie opatentowane inne czynniki pozbawione wszystkich wad R1234yf.

Pierwszy to CO2, niepalny, nisko toksyczny, nie opatentowany, więc bardzo tani. Jest bezwonny, ale można dodać do niego środek zapachowy. Przystosowanie klimatyzacji samochodowej na etapie produkcji do CO2 to koszt około 100$.

Drugi to zwykły propan, stosowany i przetestowany w Australii. Nie wymaga żadnych zmian w układzie klimatyzacji. Jest również łatwopalny. Nie jest za to: toksyczny, żrący, opatentowany, drogi, nietrwały. Jak wszystkie normalne czynniki, propan nie ma ograniczenia czasu użytkowania. Takie ograniczenia ma tylko jeden czynnik: nieszczęsny R1234yf.

Zastosowanie CO2 lub propanu spowodowałoby, że każdy mechanik mógłby zajmować się klimatyzacją, nie tylko wyspecjalizowany serwis. Nie byłoby konieczności wymiany czynnika co 2 lata. Koszt propanu i CO2 jest znikomo niski.

Jest jednak wyjście

Bierzemy nowo kupiony samochód i jedziemy do warsztatu np. na Ukrainę. Spuszczamy niebezpieczny czynnik R1234yf, wypłukujemy układ klimatyzacji i nabijamy czynnikiem R134a. Ważne w tym jest płukanie. Wprowadzamy do obiegu nowy czynnik R134a i nowy olej.

Mercedes na podstawie testów stwierdził, że czynnik R1234yf jest skrajnie niebezpieczny. Zrobili akcję serwisową i wymienili użytkownikom czynnik, na stary dobry R134a. Użytkownicy mieli szczęście, a UE nałożyła za to na Mercedesa karę.