☣️  Sterylizacja, dezynfekcja powietrza w kanałach wentylacyjnych

Ochrona przed wirusami

Duże budynki biurowce, szpitale, hotele, itd. najczęściej posiadają wentylację mechaniczną, w których ochrona przed wirusami nie jest w ogóle przewidziana. W takim rozwiązaniu około 50..90% powietrza jest przedmuchiwana w “kółko” tzw. recyrkulacji. Oznacza to, że zużyte powietrze z jednego pomieszczenia nie jest wyrzucane z budynku, tylko otrzymuje dodatek świeżego powietrza, po czym jest podgrzane i powraca do pomieszczeń. 

Tylko powietrze z kuchni i toalet jest w całości wyrzucane na zewnątrz budynku.

W nowoczesnych szpitalach zakaźnych, powietrze powracające jest sterylizowane poprzez sterylizatory UV-C. Jest to skuteczna ochrona przed wirusami, zabezpieczając pomieszczenia przed wdmuchiwaniem do nich niebezpiecznych wirusów i bakterii z innych pomieszczeń. Ze względu na niską cenę i koszty eksploatacji takie rozwiązania powinno się instalować w wszystkich budynkach. Rozwiązanie to skutecznie zapobiega wzajemnym zarażaniem się ludzi grypą, wirusami przeziębieniowymi, itd.

Zarażenia wirusem poprzez wentylację

Podczas wybuchu epidemii SARS, w samolocie lecącym z Hongkongu do Pekinu, jeden z pasażerów zaraził ponad 30 osób. Niektóre osoby znajdowały się bardzo daleko zarażonego i nie miały z nim styczności. Jak się potem okazało odpowiadał za to system wentylacyjny, który ciągle miesza powietrze w samolocie. Powietrze jest zasysane z pod siedzeń,  mieszane z powietrzem świeżym, ogrzewane i wdmuchuje poprzez nawiewniki do kabiny.

W późniejszych badaniach okazało się, że wirus świńskiej grypy H1N1 osiąga podobne wyniki. Jeden pasażer w ciągu dłuższego loty zaraża 15..40 osób. Przypomnijmy, że wirus nowej świńskiej grypy H1N1/09, który pojawił się w 2009 roku zaraził ponad 70’000’000 ludzi i podobnie jak wirus HIV pozostał z ludźmi na stałe.

Na dzisiaj wiemy już, że nieodkażone powietrze może bardzo skutecznie zarażać ludzi korona-wirusami takimi jak: Grypa, SARS, MERS, Wuhan, itd.

Jak wykazują liczne badania, około 15% podróżujących samolotami ulega lotniczym infekcjom (najczęściej są to przeziębienia wirusowe). Jedną z przyczyn jest wentylacja, gdy ktoś z pasażerów jest chory wentylacja roznosi bakterie i wirusy po całym samolocie.

Filtry stosowane w wentylacji

Filtry obiegowe wentylacji reklamowane jako antybakteryjne i antywirusowe zatrzymują tylko wirusy przyklejone do większych cząstek, co stanowi około 2..15% wirusów.

Koronawirus z Wuhan posiada średnicę zaledwie 0,06μm, co pozwala mu bezproblemowo przechodzić przez wszystkie filtry stosowane w wentylacji.
Najczęściej w wentylacji stosuje się filtry G4 zatrzymują tylko największe cząsteczki o średnicy powyżej 10..15μm (to cząsteczki 200 razy większe od wirusów).

Filtry HEPA to słaba ochrona przed wirusami

Nawet bardzo drogie filtry HEPA, stosowane w szpitalach zakaźnych i przemyśle farmaceutycznym nie zatrzymują korona-wirusów. Filtry HEPA zatrzymują ciała powyżej 0,3µm, a np. koronawirus z Wuhan jest aż 5-razy mniejszy.

Filtry HEPA doskonale utrzymują czystość, zatrzymują pyły i bakterie, jednak nie stanowią bariery dla wirusów. Filtry te są reklamowane jako antywirusowe, jednak zatrzymują zaledwie 5..15%, wirusów. Nazwa handlowa wprowadza więc w błąd.

Jedynym skutecznym rozwiązaniem blokującym wirusy są kanałowe sterylizatory powietrza UV-C umieszczone w kanałach nadmuchujących. Rozwiązanie to zabija również wszystkie bakterie. Tylko niektóre nowe samoloty są w takie sterylizatory wyposażone. Dla zachowani zdrowia najlepiej unikać latania starymi samolotami i tanimi liniami lotniczymi.

W tanich  liniach lotniczych, ustawiona oszczędnościowo wentylacja sprawia, że powietrze w samolotach bywa bardzo suche. W takich warunkach śluzówki nosa i gardła są bardzo narażone na ataki wirusów i bakterii.  Wiadomo, że w suchym powietrzu poniżej 20% RH zakażalność wirusem grypy rośnie 10..15 razy.

STATEK ŚMIERCI Diamond Princess,
zabójcza wentylacja

Obecnie eksploatowane centrale wentylacyjne statków i większych budynków, mogą stwarzać ogromne zagrożenie zainfekowania wirusem. Jak pokazują niektóre analizy możliwość zakażenia się wirusami przez wentylację, może być większa, od korzystania z zatłoczonego metra.  Przykładów jest mnóstwo, a jednym z nich jest wycieczkowiec Diamond Princess.

Zaczęło się od jednego pasażera, po wykryciu 5  zarażonych zarządzono izolację. Pomimo zamkniętych kabin, zakazu wychodzenia, odizolowania chorych, wykładniczo rośnie ilość zarażonych. Ludzie zamknięci w kabinach zarażają się poprzez wentylację. W zimie ogrzewanie na statku musi działać, więc wentylacji nie można wyłączyć, a wentylacja robi swoje. Powietrze wyciągane z jednej kabiny już po kilku sekundach jest ogrzane i wdmuchiwane do innych kabin, niestety razem z wirusami.

Jeżeli tych ludzi nie ewakuują, to poprzez wentylację niedługo zarażą się setki ludzi.
Na dzień 2020-02-13 po 10 dniach kwarantanny jest 218 zarażonych, 14 dniach 454 ludzi, po 16 dniach 621 ludzi, po 21 dniach 696 ludzi.

Pomimo szeregu podjętych działań, liczba zarażonych wciąż rosła. Ściągnięcie ludzi na ląd od razu zatrzymało postęp zarażeń. Pokazuje to jak ogromnym zagrożeniem może być wspólna wentylacja. Standardowa wentylacja mechaniczna prawie zawsze jest robiona z recyrkulacją powietrza.

 

Działanie central wentylacyjnych

Jeżeli wentylację (centralę wentylacyjną) w obiekcie przestawimy na dostarczanie 100% świeżego powietrza, to i tak tego nie uzyskamy. Prawie wszystkie sterowniki central wentylacyjnych automatycznie zmniejszą nam ilość powietrza świeżego, gdy tylko spadnie temperatura. Sterowniki mają fabrycznie ustawiony większy priorytet na utrzymanie temperatury w obiekcie, niż na wymianę powietrza. W nielicznych sterownikach istnieje możliwość zmiany tych ustawień.

Niektóre centrale wentylacyjne nie posiadają recyrkulacji, to znaczy nie posiadają mieszacza, lub przepustnicy nawrotu powietrza. Mimo to nie są one szczelne, nie są bezpieczne. Przykładowo: nowoczesne centrale są wyposażone w rekuperator obrotowy. Z samej jego natury i budowy, do powietrza świeżego dostaje się ~15% powietrza zużytego. Podobnie inne elementy central wentylacyjnych nie dają pełnej szczelności, ponieważ jak dotąd uznawano to za niepotrzebne.

Aktualnie wykonywana wentylacja mechaniczna nie jest bezpieczna, a ochrona przed wirusami jest niemożliwa. Podobnie jak kiedyś samochody, nie miały: pasów bezpieczeństwa, stref zgniotu, poduszek powietrznych, napinaczy, ABSu, RDSu, itd.

Z drugiej strony wciąż buduje się bardziej niebezpieczne rozwiązania jak np. mega metropolie z zatłoczonymi stacjami metra i komunikacją miejską.

Ochrona przed wirusami
Ochrona przed wirusami

Nowe badania dowodzą, że światło UV to skuteczna ochrona przed wirusami

Promieniowanie ultrafioletowe, to światło ultrafioletowe. Oko człowieka tego światła nie widzi. Widzą je renifery i niektóre zwierzęta.

Światło ultrafioletowe bardzo skutecznie zabija wirusy i bakterie, może być bezpiecznie stosowane do dezynfekcji pomieszczeń szpitalnych, gabinetów lekarskich, ale też obiektów użyteczności publicznej – piszą na stronie internetowej czasopisma “Scientific Reports” naukowcy z Columbia University Irving Medical Center. Ich badania pokazują, że maleńka dawka promieniowania UVC, podawana w istotnych miejscach gromadzenia się wielu ludzi, może powstrzymać epidemię grypy, nie stwarzając żadnego zagrożenia dla oczu i skóry przebywających tam ludzi.

Do dnia dzisiejszego wszyscy myśleli inaczej. Światło UVC było kojarzone z efektami poparzenia słonecznego skóry, lub psuciem wzroku. Jednak podobnie jak alkohol, tłuszcze zwierzęce, kawa, herbata, itd. w maleńkiej, umiarkowanej ilości może być bardzo korzystne.

Od dawna ultrafiolet stosuje się do odkażania, sterylizacji powierzchni i pomieszczeń. Lampy UV są powszechnie stosowane w przychodniach i szpitalach. Promieniowanie UV-C, inaczej światło UV-C, które emitowane jest z dużą mocą, stanowi zagrożenia dla oczu i skóry. Lampy gabinetowe o dużej mocy np. 75W włącza się na krótko, kiedy nikogo nie ma w pomieszczeniach.

W standardowych świetlówkach sterylizacyjnych, niskociśnieniowych wykorzystuje się promieniowanie UV-C o długości fali 256nm (środek pasma), które bardzo skutecznie zabija bakterie i wirusy.

Najnowsze badania wskazują, że zmniejszenie mocy promieniowania pozwala dezynfekować pomieszczenia medyczne, biura, stacje metra, lotniska, szkoły, ubikacje, itd. w trakcie przebywania ludzi.

Stanowi to pewną rewolucją, otwierającą ogromne możliwości  w zakresie zabezpieczenia epidemiologicznego zatłoczonych obiektów jak szpitale, stacje metra, czy lotniska. Prof. David J. Brenner z CUIMC od lat postulował, aby wykorzystać promieniowanie UVC, do ciągłego odkażania zatłoczonych obiektów, robiąc to w bezpieczny dla ludzi sposób (stosując na świetlówce filtry pasmowe).

Takie światło UVC ma bardzo ograniczone przenikanie w głąb skóry, czy oczu. Nie jest w stanie przeniknąć martwej warstwy komórek ludzkiej skóry, ani filtru łzowego znajdującego się na powierzchni gałki ocznej. Prof. David J. Brenner przekonuje, że takie promieniowanie nie jest dla ludzi groźne, a bardzo skutecznie zabija wirusy i bakterie w powietrzu.

Przeprowadzone badania potwierdzają skuteczność, jaką daje ochrona przed wirusami,  w zakresie grypy H1N1, bakterii gronkowca złocistego, itd. Promieniowanie UV-C zabija wszystkie mikroorganizmy, ponieważ są one tak maleńkie, że promieniowanie może w nie wnikać i niszczyć łańcuchy RNA, czy DNA.

Maleńkie wirusy z powodu swoich wymiarów nie posiadają, żadnej ochrony przed światłem UVC. Światło UVC zabija je w pierwszej kolejności, już przy niezwykle małej dawce promieniowania.

Bezpieczeństwo promieniowania UVC przebadano dokładnie na myszach i innych zwierzętach. Promieniowanie nie oddziaływało negatywnie na skórę, czy oczy zwierząt, pomimo ciągłej ekspozycji  24h/dobę.

Przeprowadzone badania pokazują rewolucyjne możliwości w wykorzystaniu lamp UVC, największym problemem jest zmienić przekonania ludzi. Trzeba również wyszkolić kardę techniczna w właściwym dobieraniu mocy i miejsc zawieszenia lamp. Po montażu należało by wykonać pomiary natężenia promieniowania UVC.

Masowe zastosowanie lamp UVC może zabezpieczać wielkie zatłoczone metropolie jak Wuhan, Pekin, Hong Kong przed pojawianiem się groźnych epidemii jak SARS, MERS, ptasia grypa, świńska grypa, czy mający kilka różnych nazw wirus z WUHAN.

W ostatnich latach technologia lamp UVC się bardzo rozwinęła i dzisiaj jest:  dostępna na masową skalę, energooszczędna i niedroga.

Nazewnictwo
Promieniowanie UVC = światło UVC = promieniowanie UV-C = światło UV-C
Jest tendencja, aby światło którego nie widzi ludzkie oko, nazywać promieniowaniem.

Świat otwarty dla wirusów

Mimo wielu historycznych doświadczeń, ciągle budujemy świat, który jest idealnym miejscem dla rozwoju pandemii. Największe niebezpieczeństwo rozwoju pandemii tworzy:

  • komunikacja lotnicza, łącząca razem populację 8 miliardów ludzi,
  • zatłoczona komunikacja miejska wielkich metropolii,
  • centrale wentylacyjne wielkich budynków: hoteli, biurowców, szpitali,
  • centrale wentylacyjne statków wycieczkowych i samolotów.

Centrale wentylacyjne tworzą zagrożenie związane z recyrkulacją powietrza. Recyrkulacja roznosi wirusy z jednego pomieszczenia do innych.

Ochrona przed wirusami - lampa sterylizacyjna

System sterylizacji powietrza w kanałach

System wykorzystuje światło ultrafioletowe UV-C, które niezwykle skutecznie zabija wirusy, bakteria, a w większym natężeniu również grzyby. Natężenie światła musi być dobrane do prędkości przepływu powietrza, aby ochrona przed wirusami była skuteczna.

Ochrona przed wirusami - lampa sterylizacyjna

Najwyższej klasy lampy sterylizacyjne UV-C

Lampy sterylizacyjne serii S-75 to produkty najwyższej światowej jakości. Zastosowano w nich najlepsze dostępne materiały i technologie.
Lampy produkcji S-75 mają niezrównaną szczelność, uszczelnienie jest potrójne, dzięki czemu mogą pracować w kanałach wentylacyjnych szpitali zakaźnych, laboratoriach biologicznych, zbiornikach ciśnieniowych, i innych zastosowaniach. Lampy, dzięki odpowiedniej długości fali i dużej mocy, bardzo szybko likwidują bakteria i wirusy.

Sterylizacja powietrza i pomieszczeń

Konstrukcje sterylizatorów firmy Otech zapewniają:

  • najwyższą skuteczność działania (duża moc jednostkowa),
  • najwyższą na rynku energooszczędność,
  • bardzo niskie koszty eksploatacji,
  • pełną hermetyczność (test ciśnieniem 160 bar).
Ochrona przed wirusami - lampa sterylizacyjna

System Aero-5s zapewnia szybka dezynfekcją hal fabrycznych i dużych powierzchni.

System dezynfekcji, dekontaminacji, sterylizacji.  Mgła zawierająca środki odkażające np. wodę utlenioną odparowuję, a powietrze roznosi te środki na wszystkie powierzchnie. System OTECH Aero5s jest stosowany między innymi przy produkcji wyrobów biologicznie czystych, np:  okładów, bandaży, pieluch, maseczek chirurgicznych, tabletek, strzykawek, i innych komponentów medycznych.

System Aero-5s zapewnia nawilżanie powietrza

System Aero-5s to w pełni automatyczny wydajny i niedrogi system nawilżania powietrza w halach fabrycznych, laboratoriach, biurach.

Zakażalność wirusami latem spada 10 razy

Oczywistą rzeczą jest, że wirusy grypy i wirusy przeziębieniowe nie atakują ludzi latem. Jest kilka czynników, które za to odpowiadają, ale najważniejszym jest wilgotność powietrza.
Zimą w biurach i na halach fabrycznych wilgotność wynosi 10..30%, natomiast latem 40..60%.
Błony śluzowe pełnią funkcję ochronną przed wnikaniem do organizmu wirusów i bakterii. Zimą suche powietrze nigdy nie występuje w warunkach naturalnych, powoduje je człowiek ogrzewając pomieszczenia. Suche powietrze powoduje wysuszenie błon śluzowych, które tracą przez to swoje zdolności ochronne. 
Efekt taki, że w suchym powietrzu zakażalność grypom rośnie od kilku do kilkunastu razy. Wzrost wilgotności podobno jest najsilniejszym czynnikiem hamującym rozwój grypy latem.

Wiele badań naukowych potwierdza, że podniesienie wilgotności powietrza z 15% do 60% obniża możliwość zakażenia się wirusem grypy o 90%. Oznacza to 10 razy mniej zainfekowanych ludzi. Wysuszone błony śluzowe nosa, zatok, gardła, tchawicy tracą swoje zdolności ochronne przed wnikaniem wirusów.

Wilgotne powietrza zatem to dobra ochrona przed wirusami. Niedrogi system nawilżania powietrze może uchronić pracowników przed wzajemnym zarażaniem się grypą i innymi wirusami.

System Aero-5S jest bardzo prosty i szybki w montażu. Jest to również rozwiązanie niedrogie. Montaż systemu na dworcu kolejowym lub lotnisku trwa około 2 godziny. Montaż tymczasowy do jednorazowej dekontaminacji trwa około 10 min.

Płyn do dezynfekcji rąk

Przepis zalecany przez WHO
Składniki potrzebne do otrzymania 1000 ml płynu:

 
  • 833 ml      96% alkohol etylowy (spirytus),
  • 110 ml       wody destylowana lub przegotowana (ostudzona),
  • 42 ml        3% woda utleniona (zwalcza przetrwalniki bakterii),
  • 15 ml        98% glicerolu (czyli gliceryny)

Sta

monotasiarczanu potasu 1%
nadtlenek-wodoru 3% + plazma
nadtlenek-wodoru 7% 

 

HyPro Technical to 7% roztwór H2O2, który skutecznie dezynfekuje powierzchnie  sprzętu i urządzeń medycznych.

HyPro może być używany z Hyspray, urządzeniem do proszkowania (kliknij tutaj, aby zobaczyć więcej HYSRPAY).
Nadaje się do sal operacyjnych, intensywnej terapii, oddziałów ratunkowych, jednostek mobilnych, karetek pogotowia.